Krytyka w życiu lidera

Drzwi do kariery otwierają się w obie strony – dlaczego ludzie rezygnują z pracy (lub są zwalniani)? (16/25)

Jako ktoś, kto przeszedł drogę od handlowca, przez kierownika zespołu, dyrektora sprzedaży, aż po członka zarządu dużej polskiej firmy rodzinnej, wiem jedno: ludzie nie porzucają firm. Ludzie porzucają ludzi.

Moje doświadczenie to nie tylko tysiące godzin spędzonych w salach konferencyjnych, na spotkaniach z klientami i zespołami w całej Polsce. To także obserwacje z firm międzynarodowych – europejskich i amerykańskich – gdzie kultura pracy bywa inna, ale problem ten sam: jeśli lider zawodzi, ludzie prędzej czy później odejdą.


📚 Dlaczego ten rozdział książki jest dla mnie ważny: „Ludzie porzucają ludzi, a nie firmy”

John Maxwell pisze jasno – najczęstszym powodem zmiany pracy nie jest wypalenie zawodowe, nuda czy chęć wyższego wynagrodzenia. To relacja z przełożonym przesądza o decyzji.

I choć formalnie odchodzimy z „firmy”, to tak naprawdę zamykamy drzwi przed konkretnym liderem, który nas zawiódł, ignorował, nie rozwijał albo – po prostu – nie szanował.

Maxwell przypomina też, że drzwi otwierają się na dwie strony – tak jak ktoś odchodzi, tak i my jako liderzy możemy ich przyciągać lub… wypychać.


❗ Dlaczego ludzie rezygnują z pracy?

Ludzie rezygnują, kiedy czują się niewidzialni, niedocenieni albo wykorzystywani. Kiedy ich wkład nie jest zauważany, a wysiłek traktowany jak oczywistość. Odchodzą, gdy nie widzą rozwoju, nie czują sensu ani relacji. Najczęściej nie chodzi o firmę – chodzi o kogoś, kto miał być przewodnikiem, a stał się przeszkodą.


📉 5 powodów rezygnacji z pracy z winy lidera:

  1. Brak szacunku i zrozumienia
    Pracownicy nie odchodzą od wymagających szefów – odchodzą od niesprawiedliwych i obojętnych.
  2. Brak rozwoju i wyzwań
    Gdy lider nie daje przestrzeni do rozwoju, ludzie szukają go gdzie indziej. Ambicja potrzebuje tlenu.
  3. Brak uznania i informacji zwrotnej
    Jeśli nikt nie mówi „dobra robota”, mózg zaczyna pytać: „po co się starasz?”
  4. Brak zaufania i nadmierna kontrola
    Mikro-zarządzanie zabija zaangażowanie. Brak autonomii to początek dystansu.
  5. Brak komunikacji i obecności lidera
    Lider widmo? Cichy, nieobecny, niedostępny? Zespół sam się nie poprowadzi.

🧩 4 rady dla młodych liderów

  1. Bądź obecny i słuchaj więcej, niż mówisz – najwięcej usłyszysz wtedy, gdy naprawdę jesteś.
  2. Rozmawiaj indywidualnie, nie tylko zespołowo – każdy człowiek to osobna historia, osobna motywacja.
  3. Dawaj ludziom rozwój, a nie tylko zadania – zadania budują dzień, rozwój buduje przyszłość.
  4. Doceniaj szczerze i konkretnie – „dziękuję” nic nie kosztuje, a może zatrzymać kogoś na lata.

🧠 Ćwiczenia dla lidera – odpowiedz sobie szczerze:

  • Czy ludzie mogą na Tobie polegać?
  • Jaki jest Twój stosunek do podwładnych – relacyjny czy funkcjonalny?
  • Czy potrafisz dostrzegać i doceniać wysiłek ludzi – nie tylko wyniki?
  • Czy wiesz, co naprawdę motywuje Twój zespół – poza premią i targetem?

🛡 Czym jest wiarygodność lidera?

Wiarygodność to spójność między tym, co mówisz, a tym, jak działasz. To bycie obecnym, szczerym, przewidywalnym i sprawiedliwym. Lider, któremu ludzie ufają, rzadko jest powodem odejścia.

Zapobieganie odejściom? Zaczyna się od relacji, a nie od procedur HR. Bądź człowiekiem, za którym warto iść – nawet pod górkę.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Wydrukuj

Jedna odpowiedź

  1. Tak. To co dotarło do mnie…Gdy ludzie się nie rozwijają to opuszczają lidera oraz ,że warto być obecnym w relacji oraz spójnym oraz doceniać wysiłki i zaangażowanie. Najlepiej w obu kierunkach bez względu czy jesteśmy pracownikiem czy szefem.
    Fala zrozumienia i właściwej komunikacji to podstawa.
    Niekiedy nie podaje się powodów rezygnacji gdyż byłyby zbyt bolesne dla obu stron.
    Jednak stanięcie w prawdzie i szczerości może przynieść więcej korzyści i dla firmy I dla szefa i dla pracownika.
    A wszystko rozbija się o odwagę I stan psychiczny w jakim jest pracownik lub szef.
    Należy pamiętać , że Odwaga to jedna z córek nadziei jak powiedział Augustyn z Hippony. Dziękuję za rozwój. M.J

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się do newslettera pełnego inspiracji




Kategorie bloga: